Intro ( instrumental ) + Russian


Poluobnazhennaya progulochnaya kukla,
Tverdaya zadnitsa i stroynaya noga
butylka i stakan v ruke
Krasnaya guba pod nosom
V glazakh chernaya poloska
Goryachaya tsypochka,
Goryachiy kak
Ulitsa San-Frantsisko noch'yu


V1


Mała ulicznico...
Bezwstydnico, jesteś moją tajemnicą.
Kto Cię spotka mówi jesteś wroga
Wstydu brak Ci, pierdolona powsinoga
...teraz już nie burdel tylko synagoga
Dzień jak codzień, hera, koka, koka, hera


V2


Każdy lebiega wzrokiem cię rozbiera
A ty potrzebujesz rasowego ogiera
Takiego co cię mocno sponiewiera
Nie frajera, tylko skurwysyna jak Hitlera
REFRAIN
ulicznica, ulicznica, ulicznica, ulicznica


Bridge


Ty nie szukasz sponsora ale takiego jak ja demona.
Może nawet aktora, jebanego Robocopa.
Lubię, kiedy Twoja bosa stopa,
sprośnie lawiruje w okolicach mego krocza.


CH1


Mała ulicznico, niewolnico.
Dzisiaj będziesz moją służebnicą.
Moją
bronią biologiczną,
wyrafinowaną pizdą,
daleką i bliską,
w oku iskrą,
ale moją, moją ponad wszystko !
Wypijemy whisky i włożymy kij w mrowisko,
tak jak na ulicach San Francisco,
Ty jesteś zjawisko,
Ale moje, moje zjawisko ponad wszystko !


V3


Będziemy blisko, obiecuje będzie ślisko.
Będziesz dzisiaj moją dziwką, będzie dziko.
Wiem, że Ci się to spodoba, jesteś dobra.
Wiem, bo czuje to, kiedy trzymam Cię za biodra.


V4


Lubię kiedy jesteś ostra i mokra jak Odra.
Twoja cipka słodka, rozłożysta jak paprotka.
lubię kiedy jesteś ostra i mokra
Mokra jak Odra.
A Twoja cipka słodka i rozłożysta jak paprotka.


V5


Wiesz, że lubię z Tobą to do środka.
Wtedy czuje, że dokładam do ognia.
Mała ulicznico, diablico.
Odjebiemy dzisiaj świństwo.
REFRAIN
Ulicznico, ulicznico, ulicznico, ulicznico


CH2


Dzisiaj będziesz moją służebnicą.
Moją
bronią biologiczną,
wyrafinowaną pizdą,
daleką i bliską,
w oku iskrą,
ale moją, moją ponad wszystko !
Wypijemy whisky i
włożymy kij w mrowisko,
tak jak na ulicach San Francisco,
Ty jesteś zjawisko,
Ale moje, moje zjawisko ponad wszystko !


( instrumental )


ale moją, moją ponad wszystko !
Wypijemy whisky i włożymy kij w mrowisko,
tak jak na ulicach San Francisco,
Ty jesteś zjawisko,
Ale moje, moje zjawisko ponad wszystko !
moje, moje zjawisko
moje zjawisko ponad wszystko !


V6 ( SS )


Trzymam w ręku sto
Witaj sto, sto, stolico
Odpalamy mała, piękna jest pogoda.
Wiem jak Ci się to podoba.
Wiem do czego jesteś zdolna.
Kiedy na stole rozsypana koka,
jesteś mokra, koniec — kropka.